Superpozycje wszystkich elektronów

składających się na ulotne chwile myśli

namalowane mam na czarnym tle

farbą białą jak śnieg

 

w życiu jestem tylko jak we śnie

jeden impuls i budzę się

 

na namalowanym tle swoich bez-świadomych scen gdzie deszczem płynie sen i jestem albo nie

 

patrzycie na mnie ze ścian w tym nie dość jasnym pomieszczeniu

a czas z niebytem w karty gra

widzę kątem oka

i mlaskam zniesmaczony