szczesliwy-czlowiek blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 9.2007

wniosek

Brak komentarzy

na bezbrzeżach zieloności
rozpostrzemy nasze kroki

w hipnotycznym tańcu ciał

jestem kroplą nieba
odbitego na twej twarzy
deszczem
spływającym po
policzku na szyję

a zapach deszczu
jest zapachem dotyku
dłoni

w oknach naokoło
pustka okien
i tylko my na środku tego placu
wygryzamy sobie usta drżeniem
i
tylko jedne skrzypce grają
dla snu rekwiem
liści drzew
które pojawiły się tu
za twej namowy szeptem
zastępując linie okien
mętniejące słońce
stało się niepokojącym księżycem
powietrze nosi jego brzemię
i brzemię traw ściętych

pocałunek jest parzeniem
warg wzajemnie
daje rozkosz tym przyjemnym
skóry pieczeniem
przenikającym ciało
jak duszy mknienie

usta wpuszczają duszę w usta
i dłoni przez ciało przenikanie
woda spływa nam po włosach
a wiatr tańczy w rytmie
szalonego krzyku


  • RSS