szczesliwy-czlowiek blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 5.2007

w miesiącu maju
chciałbym mieć kobietę na stałe
ale tylko na ten jeden miesiąc
potem może iść gdzie chce

jest tak pięknie nocami że chciałbym
kochać się z nią
na dywanie z traw
a zamiast koca nasze ciała
okrywać będzie mgła

na łące przy strumyku
kłamałbym że kocham
bo ja zawsze kłamię

(kochać można ale miejsce
bo gdy pomyślimy że jest nasze
to jest nasze tylko dlatego że tak myślimy
chcemy
i kochamy jego piękno
a dla ludzi to nie wystarczy pomyśleć)

rosą na policzku mogłaby mówić
że wzruszam ją do krwi serca
zawsze już
a przecież wiadomo że koniec nadejdzie
kiedyś
jak śmierć

maj

3 komentarzy

jest maj pełnią swoich barw temperaturą i snem
i dniem konania w niebieskie oczy rozkoszy
dłoni od spodów po koniuszki w palcach
dniem broczy przez roślin zakamarki
ugięciem gałązki

maj ucieka ciemności głosem drzewa
maj ucieka

wspomnieniem jezior spod gwiazd
na koślawym krańcu zabawy
dnieje łzami traw

i jakiś głos
echem rozdarcia chwycony
niesie urywki słów
że boli
że gnoi
świat się zatrzymał
wirem głosów i barw
wciągnięty
me ciało wybije
na końcu
tam gdzie ciemny staw

jest maj i będzie maj za rok
choćby miało nas nie być
maj będzie bez potrzeby
policzkiem przy policzku zakochanych
słońcem w rondelku
na lepsze czasy schowany


  • RSS