szczesliwy-czlowiek blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 7.2006

koniec palca rysuje dziwne twory na ścianie
nieokreślony byt w czasie i poza przestrzenią
płomienie ognia z sufitu sięgają prawie szczytu podłogi
miłości! daj mi się napić z twoich ust
to koi każdy ból i każde złe słowo zasłyszane
i całe zło umiera jak korzeniami wywrócony chwast
a w ciszy twój oddech ciepły i śmiejący się każdym tchnieniem
wiesz że to słyszę? – twój uśmiech
i słyszę jak otwierasz oczy wśród uderzeń serca
daj mi swoją dłoń jak najmniejszy puszek delikatną
której każdy dotyk zanurza mnie w toń oczu twych chyba
bo tak głęboką i jakże radosną…

kocham Ciebie bo jesteś dla mnie cieniem w pustyni ludzi

kocham Cię jak słońce chowające się w ziemie
pod wieczór po upalnym dniu
jesteś kwiatem owiniętym błękitem nieba
skrawkiem materiału skradzionego Bogu
ogień twoich oczu to płonący stos
dla wszelkiego zła
i słyszę śmiech i czuję smak
ja żyję żyję żyję
gdy trzymam Cię za rękę
a błękit niezwykły wyzwala tyle siły
że mógłbym zmienić świat
i tu są oczy i twój zapach motyla
i trzepot jego skrzydeł
a czasem ściany to nie cela
to wolność właśnie choć w zamknięciu
wolność wtedy gdy czas staje się obrazem
i jak deszcz sucha ziemia tak ja
potrzebuję życia z Tobą


  • RSS